Barkley 2.0 Futbolowi…

Barkley 2.0 Futbolowi nieobce jest pojęcie “Złotego Chłopca”. Chodzi naturalnie o młodego, perspektywicznego zawodnika z potencjałem, któremu wróży się wielką karierę i stanie się ikoną. Napisałbym wręcz, że w dzisiejszej piłce aż roi się od takich przypadków. Niektóre kandydatury są bardziej trafione, inne mniej. Nie każdy utalentowany młodzieniec radzi sobie z presją, nie każdy rozwija się w odpowiednim tempie, co skutkuje tym, że część naturalnie gaśnie lub całkowicie przepada. Obiecującą przyszłość przepowiadano też Rossowi Barkleyowi. W seniorskiej piłce zadebiutował w wieku 18 lat, dość szybko zaczął stanowić o sile swojego zespołu, dostał także powołanie do reprezentacji. Czynił regularne postępy, całe jego otoczenie i środowisko piłkarskie go chwaliło oraz wspierało. Niemal każdy dostrzegał drzemiący w nim talent i możliwości. Wszystko zdawało się iść w dobrym kierunku, lecz ostatecznie czegoś zabrakło. Kontuzje, zawirowania menedżerskie wewnątrz klubu, brak regularności. Na to, że Anglik nie do końca jest dziś w miejscu, w którym chciałby być wpłynęło kilka czynników. Zmieniło się jednak wiele i w żadnym razie nie mam tu na myśli pozbycia się tatuaży. Pomocnik przywdział nowe barwy i zredefiniował swoje podejście. Znalazł się w drużynie z większymi ambicjami i pokaźniejszymi środkami, by je zaspokajać. Nie jest już jedną z najważniejszych postaci, musi stale starać się o swoją pozycję w hierarchii szkoleniowca, przez co nabrał nieco pokory. Przy okazji jego transferu do Chelsea, głosy i opinie na ten temat były podzielone. Jedni pukali się w głowę i pytali o sens sprowadzania zawodnika nie gwarantującego pewnej jakości. Inni chwalili tę decyzję z uwagi na wiek Barkleya i stałą możliwość ro Czytaj dalej...

Niezwykle trafny komentarz,…

Niezwykle trafny komentarz, jaki znalazłem pod rozmową z byłym spikerem Legii na YouTube: Jestem kibicem Jagiellonii (nie chodzę jednak na mecze), ale szanuję tego typa, bo jest wierny swojemu klubowi – jego sympatiom i antypatiom kibicowskim. Co do piłkarzy, to nie ma 100% racji, ale 150% racji, bo ci dostają tyle kasy a grają na przechujowym poziomie, niestosownie do swoich umiejętności. Są przepłaceni a przez to oderwani od rzeczywistości. Canal+ zrobił z nich wielkie gwiazdy, zwłaszcza z odpadów zagranicznych, co w swoim kraju by nie znaczyli NIC, bo są dnem i metrem mułu w takiej choćby Hiszpanii czy Brazylii. Wiśnia latał wszędzie za piłkarzami, robił im pozytywny PR a oni po pierwszej porażce na mundialu mieli go w dupie na samym dnie, na co się potem żalił innym dziennikarzom. Co zrobił? Tak, znowu zaczął nagrywać z nimi filmiki. Ludzie, trzymajcie mnie! Niestety wy i tak będziecie bronić swoich idoli, co mają na was wyjebane, bo na piłkarzy nic nie można powiedzieć, zwłaszcza prawdy. Sami utwierdzacie ich w przekonaniu, że nie warto się starać, bo kibic i tak przyjdzie na mecz. Lewandowski olał mecz z Włochami, to co powiedział kibicom? Że on nie wie co to jest ta Liga Narodów. W innym sporcie już dawno byście olali kogoś takiego, ale tak kochacie piłkę nożną, że dajecie jechać po sobie jak po łysej kobyle. Tak kibice, cała prawda o was! #pilkanozna #afera #reprezentacja #ekstraklasa #legia #sport #cotusieodpierdala Czytaj dalej...

Kolejka w 20 zdaniach Ani…

Kolejka w 20 zdaniach Ani się obejrzeliśmy, a 10 serii gier angielskiej ekstraklasy za nami! Co wydarzyło się w Premier League w miniony weekend, który przeciągnął się do poniedziałku? 1. Manchester City wygrał na Wembley, a w lidze nie stracił bramki od 10 godzin i zachował 6 czystych kont z rzędu. 2. Kiedy Mane strzela (nawet dwukrotnie), Liverpool wygrywa – było tak we wszystkich 19 przypadkach spotkań domowych. 3. Chelsea co prawda bez Hazarda, ale za to z fenomenalnym Barkleyem pokonała Burnley 4:0 i pozostaje niepokonana. 4. Zwycięska passa Arsenalu została przerwana i nie pomogła nawet ręka francuskiego Boga, ani trafienie kolejki autorstwa Xhaki. 5. Tottenham zaprezentował się na tle lidera jak wiejski kogut przy obywatelu z miasta. 6. Bournemouth umie w uzyskiwanie rzutów karnych (6) i niemalże bezbłędne ich wykorzystywanie (5). 7. Drugi oddech łapie Watford, który po 5 spotkaniach bez wygranej triumfował w 2 ostatnich kolejkach. 8. Manchester United strzelił Evertonowi 100 ekstraklasowych goli – więcej niż komukolwiek innemu. 9. The Toffees z kolei nie potrafią zainkasować 3 punktów w wyjazdowym starciu z przedstawicielem TOP 6 od 30 spotkań. 10. Wolverhampton po raz pierwszy za kadencji Nuno Espirito Santo przegrało 2 starcia ligowe z rzędu. 11. Z kolei Brighton zwyciężyło mecz po meczu w najwyższej klasie rozgrywkowej, co poprzednio udało im się w 1981 roku! 12. Remis Leicester został zepchnięty na dalszy plan z powodu tragedii z udziałem właściciela klubu. 13. Drugim uczestnikiem spotkania był West Ham, który stracił w tym sezonie aż 8 punktów z pozycji prowadzącego. 14. 2 rzuty karne, 2 trafienia Milivojevica i 2 pierwsze gole gospodarzy na Selhurst Park w tej kampanii. 15. Burnley mimo odpadnięcia z Ligi Europy i Pucharu Ligi nadal nie Czytaj dalej...

Za nami 4 kolejka tegorocznej…

Za nami 4 kolejka tegorocznej PlusLigi. Kolejka która z pewnością nam wszystkim zapadnie w pamięć, przede wszystkim przez tragiczną wiadomość o rozstaniu (miejmy nadzieję że tylko tymczasowym) TRENERA TYSIĄCLECIA ANDRZEJA KOWALA z klubem z Podkarpacia. Nieoficjalnie mówi się że już dziś rano udał się do Castel Gandolfo gdzie zaczął pracować nad nowym projektem razem z Josephem Ratzingerem. A w tej kolejce oprócz ostatniego tchnienia geniuszu i finezji najlepszego szkoleniowca w znanym nam świecie, moje piękne oczy ujrzały starcie Skry Bełchatów i AZSu Olsztyn. No jak mnie wkurwił ten mecz to nawet sobie nie wyobrażacie. Ja pierdolę. Mistrz Polski, z Szalpukiem i Kochanowskim na czele dostaje ciężki oklep od kompletnie przebudowanego i osłabionego klubu spod znaku paróweczek. Klubu który pokazał w polskiej stolicy węgla brunatnego siatkówkę kompletną, która spuściła na bełchatowski ul tonę pestycydów. Nie pomogła zjebana syrena, nie pomogły bogate jak wielodzietna rodzina w Bangladeszu przyśpiewki, nie pomógł Mariusz Wlazły który przez półtora seta zdobył pierdolony 1 punkt. Warto nadmienić że zastąpił on Teppana który zdobył 5 punktów i powoli zaczyna wyrastać na transfer tego sezonu. Ogółem w drużynie Trutni jedyny kogo można wyróżnić to Kochanowski – 5 bloków i 91% w ataku przy 11 próbach. Myślałem że Wielkiemu Prezesowi Piechockiemu nie uda się zastąpić Lisanaća, ale to co robi były gracz Olsztyna to kosmos. A w drużynie z Mazur każdy zrobił swoje, a jeszcze więcej zrobił Hadrava który był dla pszczółek jak Karbaryl i zdobył nagrodę MVP. Dostaliśmy taki Olsztyn z poprzedniego sezonu. Brawo paróweczki, brawo Woicki. Łysy przeproś za Łomacza. Kolejnym smakowitym kąskiem w ten weekend był pojedynek wicemistrza i b Czytaj dalej...

Błękitny tytan Trudniej jest…

Błękitny tytan Trudniej jest utrzymać się na szczycie niż go zdobyć. Prawdę tę zna każdy z nas i nie mam tu na myśli doświadczeń autopsyjnych, a obserwację rzeczywistości. Zjawisko to objawia się bowiem w niemal każdej dziedzinie życia, w każdym środowisku i w każdej społeczności. Naturalnie, najbardziej widoczne i najczęściej spotykane jest w sporcie, który wymiernie weryfikuje sukces. Ci prawdziwie wybitni i najlepsi potrafią dominować przez dłuższy okres i nie schodzić z piedestału mimo naporu innych. Cały wstęp jest pretekstem do zadania jednego, z pozoru łatwego pytania. Mianowicie, dlaczego Manchester City, jako pierwsza drużyna od dekady, obroni tytuł mistrzowski w Anglii? Moim zdaniem tak właśnie się stanie i w niniejszym tekście postaram się przedstawić szereg logicznych argumentów. Na starcie zaznaczę tylko, iż jestem kibicem klubu z czerwonej części miasta, więc o wychwalaniu Obywateli z powodu sympatii nie ma mowy. Już przed startem sezonu, jak większość ludzi zainteresowanych Premier League, typowałem, iż ekipa z Etihad Stadium sięgnie po kolejny krajowy laur, a pierwsze 9 ligowych kolejek tylko mnie w tym przekonaniu utwierdziły. Osobiście dostrzegam 2 główne aspekty, które się do tego przyczynią. Pierwszym z nich jest nastawienie grupy, które jest dobitnym przykładem mentalności zwycięzców. Składa się na nią konsekwencja oraz determinacja w realizacji celów, nienasycenie, ciągły głód kolejnych triumfów, nieugiętość i nieustępliwość. Zawodnikom Manchesteru City jest zwyczajnie ciągle mało. Mało goli, mało zwycięstw, mało ofiar. Ile by tego wszystkiego nie mieli, stale chcą więcej. Prowadzą 3:0? Starają się zdobyć 4. bramkę. Mają za sobą serię kilku wygranych meczów? Pragną za wszelką cenę ją kontynuować Czytaj dalej...

410297,20 – 19,14 =…

410297,20 – 19,14 = 410278,06 Zgadnijcie kto wrócił do biegania? A no ja. Myślałem, że oszaleję bez biegania.Najgorszy okres w moim życiu, nie potrafiłem sobie znaleźć jakiegoś innego zajęcia a do biegania mnie ciągnęło niczym alkoholika do flaszki. Oby nigdy więcej. Tempo tragiczne…. 4:25. Muszę ostro się wziąć za treningi. Miłego ! #sztafeta #ruszmirko #biegajzwykopem #bieganie #benzobiega #sport Wpis dodany za pomocą tego skryptu pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy Jest do wszystkiego więc… Jest dobry! Samo liczy, to chyba magia Skrypt się nie myli, to inni się mylą Będą z tego ładne wykresiki Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują! Czytaj dalej...

No to się wczoraj…

No to się wczoraj dowiedziałem. Wrzucam stary filmik na którym gościu jeździ slalom na rolkach i zaraz w komentarzach teksty typu „jakie to gejowskie”. No brakowało tylko jeszcze „o boże on pewnie lubi chłopców” albo „po co on to w ogóle robi”. To ja przez tyle czasu podziwiam tych zawodników. Za to ile potrafią poświęcić żeby dojść do perfekcji. Nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić ile powtórzeń danego triku musieli wykonać aby wyglądał tak jak wygląda. Nigdy w życiu mi przez myśl nie przeszło że sport może być gejowski. Ale na wykopie dowiaduję się nowych rzeczy. No tak przepraszam że zapomniałem. To jasne, że kiedy ktoś niedługo będzie musiał pójść do wojska a potem do pracy i dobrze wie o tym że całkowicie wypadnie z obiegu i już nigdy nie będzie na takim poziomie na jakim jest, i daje z siebie wszystko aby zdobyć mistrzostwo świata to jest to oczywiście nieważne. Ważne jest to że ten sport jest gejowski. Ale @poverty co się denerwujesz? To tylko 2 czy 3 osoby na wykopie. Chyba ich opinia cię nie zdenerwowała? O nie, mam już tego dość. Ciągle słyszę wyzywanie się gejami. Kiedyś myślałem że to tylko w gimnazjum i podstawówce tak wygląda. Ale nieee. Teraz zauważyłem że wśród dorosłych to jest normalne. Czy wy potraficie określić czyjąś orientację na podstawie tylko i wyłącznie zachowania i wyglądu? Nie no gratulacje. Co boicie się że nie jesteście prawdziwymi mężczyznami i musicie sobie podkręcać waszą wyimaginowaną męskość na innych i słabszych? Bo coś nie pasuje do waszego chorego i zamkniętego światopoglądu? Tfuu normictwo. Potraficie tylko niszczyć. Widzicie gościa który dba o estetykę, lubi się dobrze ubrać, może przynosi sobie do pracy albo szkoły ładnie przygotowane jedzenie no to we Czytaj dalej...

Kenijczyk Abraham Kiptum…

Kenijczyk Abraham Kiptum czasem 58:19 pobił o 4 sekundy w Walencji rekord świata w Półmaratonie należącego od 2010 roku do reprezentanta Erytrei Zersenaya Tadese. Kiptum poprawił „życiówkę” o 50 sekund. http://www.sport.tvp.pl/39675618/polmaraton-w-walencji-kenijczyk-abraham-kiptum-pobil-rekord-swiata #bieganie #running #biegajzwykopem #ciekawostki #sport Czytaj dalej...

Z dostępnych informacji…

Z dostępnych informacji wynika, że dyrektor sportowy i wiceprezes nie byli na pokładzie. Oficjalne oświadczenie za parę godzin. Ogień ugaszono podobno po ok. 40-45 minutach, więc niestety dla osób na pokładzie raczej ratunku nie było, co potwierdzają odjeżdżające karetki z miejsca zdarzenia bez włączonych sygnałów. Prawdopodobnie oficjalny komunikat opóźnia kwestia iż rodzina właściciela obecna przebywa w Tajlandii. #mecz #pilkanozna #leicester #wydarzenia #premierleague #lotnictwo #sport Czytaj dalej...